legatio.pl » Studium Kazania na Górze 2

poniedziałek 25-09-2017

Studium Kazania na Górze 2

dr Martyn Lloyd-Jones

Komentarze - Nowy TestamentEwangelia wg. św. Mateusza
Zbiory kazań

Format: 145x205mm

Ilość stron: 154

Cena (z VAT): 17,12 zł

Przystępujemy teraz do zupełnie nowego fragmentu, który trwa przez cały 6 rozdział. Mamy przed sobą coś, co moglibyśmy nazwać obrazem chrześcijanina, żyjącego na tym świecie w obecności Boga, aktywnie Mu się poddając, w całkowitym od Niego uzależnieniu. Jeśli przeczytamy 6 rozdział, dojdziemy do wniosku, że nawiązywanie do Boga Ojca pojawia się tutaj wielokrotnie. Jak dotąd przyglądaliśmy się już chrześcijaninowi i jego cechom charakterystycznym: w jaki sposób ma postępować w społeczeństwie, oraz czego od niego oczekuje i żąda Bóg. Mamy przed sobą obraz człowieka, który zamierza żyć w tym świecie, i wielka rzecz, która jest tutaj nieustannie podkreślana, to że wszystko ma czynić przed obliczem Bożym. O tym należy mu nieustannie przypominać. Mówiąc inaczej, fragment ten przedstawia obraz dzieci żyjących w więzi ze swoim Ojcem podczas ich pielgrzymki, którą nazywamy życiem.
Rozdział ten dokonuje przeglądu naszego życia jako całości, i rozpatruje je w dwóch różnych aspektach. Jest to coś wspaniałego, ponieważ w ostatecznym rozrachunku życie chrześcijanina na tym świecie posiada dwie strony, z których obydwie zostały tutaj omówione. Pierwsza z nich opisana jest w wersetach od 1 do 18; druga - od wersetu 19 do końca rozdziału. Pierwszy fragment mówi o czymś, co możemy nazwać naszym życiem religijnym, o kultywowaniu i odżywianiu duszy, o naszej pobożności, o oddawaniu czci Bogu, o całym religijnym aspekcie naszego życia, oraz o wszystkim co dotyczy naszego bezpośredniego stosunku do Boga. Nie jest to, oczywiście, jedyny element życia chrześcijanina na tym świecie. Przypomina mu się przez to, że nie jest on z tego świata, ale że jest dzieckiem Bożym i obywatelem królestwa, którego nie można zobaczyć. Jest tylko wędrowcem, pielgrzymem i podróżnikiem na tym świecie. Nie należy do tego świata tak jak inni. Posiada niepowtarzalną relację z Bogiem. On z Nim chodzi. Nie mniej jednak znajduje się w tym świecie, i chociaż z niego nie pochodzi, świat ten oddziałuje na niego w pewnej mierze, a on w wielu sprawach jest mu poddany. Pomimo wszystko więc musi przez niego wędrować. Drugi obraz ukazuje nam chrześcijanina w stosunku do życia w ogóle, a nie w sensie czysto religijnym. Przedstawia go jako człowieka, który jest poddany "pociskom i strzałom rozwścieczonej fortuny", jako męża, który troszczy się o pokarm i napój, o odzież i schronienie, który ma w swej pieczy rodzinę i małe dzieci, a więc który poddany jest temu wszystkiemu, co Pismo określa jako "troski tego świata".



dr M. Lloyd-Jones